Nasze konkursy wspiera:

15 marca 2018

Spodniobuty w przestępnej cenie


Większość z nas nie potrafi sobie wyobrazić wypadu ze spinningiem bez możliwości brodzenia po wodzie. Przemierzanie kolejnych metrów rzeki daje nam przecież tak wiele satysfakcji. Przedzieranie się przez wysokie krzaki, chodzenie po błocie… Dziś skupimy się na samym brodzeniu, ponieważ tekst ten będzie dotyczył spodniobutów Yorka w wersji moro.

Spodniobuty zapewne posłużą nam do brodzenia po wodzie, jak i do przedzierania się przez krzaki, co jest również jednym z elementów spinningowych wypraw. Na pewno każdy z nas wracał do domu poparzony pokrzywami i w spodniach "oblepionych" kawałkami roślin. Spodniobuty Yorka, dzięki temu, że są wykonane ze śliskiego materiału PVC, powodują iż rośliny nie "czepiają" się ich. W dodatku produkt ten jest odporny na uszkodzenia. Mogę to potwierdzić, ponieważ spędziłem dużo czasu przedzierając się przez trawy sięgające mi do ramion, przez gęste pokrzywy, jak i przez najróżniejsze gałęzie, patyki. Jak na razie (jeden sezon nad wodą) nie udało się ich uszkodzić.


Śmiało mogę również stwierdzić, że miejsca szycia są całkowicie wodoodporne - nie przeciekają. W yorkowskich spodniobutach przemierzałem zarówno wodę po kostki, jak i metrowe "otchłanie". Nie przypominam sobie sytuacji, że po jakiejś z moich spinningowych wypraw dostrzegłem mokre skarpetki czy wodę w kaloszach. W niektórych głębszych miejscach spędzałem po kilkadziesiąt minut, nie wychodząc z wody, a spodniobuty nie przeciekały.

Kalosz został wykonany z mocnego i elastycznego tworzywa przypominającego gumę. Nie uszkodzimy go podczas nadepnięcia na twardy, ostry kamień, ani podczas chodzenia po patykach i innym podobnym gruncie. Gruba podeszwa zapewnia nam komfort podczas chodzenia po twardym dnie - nie poczujemy wbijającego się w stopę kamienia. Do tego antypoślizgowa podeszwa pozwoli nam - w miarę rozsądku (!) - bezpiecznie stąpać po śliskich kamieniach, bez obawy przed niespodziewaną kąpielą.


Myślę, że jednym z istotnych udogodnień tych spodniobutów jest wewnętrzna kieszeń w ich przedniej części. Spokojnie możemy zmieścić w niej umieszczony w woreczku strunowym telefon, szczypce do wyciągania haczyków z pyszczka ryby, pudełka czy inne akcesoria, które przydadzą się podczas naszych wypraw.

Spodniobuty oczywiście posiadają szelki, których długość możemy regulować. Śliski materiał z jakiego zostały wykonane pozwala nam na szybkie i proste czyszczenie ich z brudu. Spodniobuty są wygodne i nie krępują ruchów podczas "spacerów" po wodzie.


Przydadzą nam się one zarówno podczas karpiowych zasiadek, jak i w czasie wypraw, których jednym z elementów jest brodzenie po wodzie. Są one ciekawą alternatywą dla droższych spodniobutów innych firm.



Kamil Skwara

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz